REKLAMA

Stosunek przerywany – czy jest skuteczny? Stosunek przerywany a ciąża

Artykuł zweryfikowany przez specjalistę

Aktualizacja:

22 stycznia 2021

Publikacja:

22 stycznia 2021

Czas czytania:

3 min

Autor:

Redakcja

Chociaż stosunek przerywany jest traktowany przez wielu Polaków jako metoda zapobiegania ciąży, niektórzy lekarze w ogóle nie uznają go za metodę antykoncepcji. Powód? Wyjątkowo niska skuteczność.

Stosunek przerywany (czasami potocznie nazywany też seksem przerywanym) polega na wycofaniu penisa z przedsionka pochwy krótko przed ejakulacją, czyli wytryskiem nasienia. Parom stosującym tę metodę często wydaje się, że w ten sposób plemniki nie trafiają do dróg rodnych kobiety, a więc nie może dojść do zapłodnienia. To mylne przekonanie – zajście w ciążę w przypadku stosunku przerywanego nie jest niemożliwe ani nawet mało prawdopodobne.

Stosunek przerywany – skuteczność

Do określania skuteczności metod zapobiegania ciąży stosuje się tzw. indeks (także: wskaźnik, współczynnik) Pearla. Wskazuje on, do ilu ciąż doszło w ciągu roku u 100 par stosujących określoną metodę antykoncepcji. Jeśli wartość współczynnika dla danej metody wynosi 3, oznacza to, że w grupie 100 kobiet stosujących tę metodę w ciążę zaszły 3 z nich. Wskaźnik często podaje się w postaci zakresu, ponieważ na to, jak skuteczna jest metoda, ma wpływ stopień przestrzegania zaleceń przez jej użytkowników. Wartość wskaźnika Pearla dla stosunku przerywanego wynosi 10–35.

Z czego wynika tak niska skuteczność stosunku przerywanego w zapobieganiu ciąży? Po pierwsze, jeszcze przed wytryskiem z członka wydostaje się bezbarwna, zawierająca plemniki wydzielina (tzw. preejakulat). Po drugie, na penisie mogą znajdować się plemniki z poprzedniego wytrysku. Po trzecie, zdarza się, że mężczyzna nie wycofuje penisa z pochwy na czas – powodem może być brak wyczucia, niedoświadczenie lub wpływ substancji opóźniających reakcje (np. alkoholu).

Stosunek przerywany w dni płodne i niepłodne

Połączenie stosunku przerywanego z naturalnymi metodami planowania rodziny (kalendarzykową, termiczną, śluzową, termiczno-objawową), opierającymi się na symptomach zapowiadających okres płodny u kobiety, może zmniejszyć ryzyko zajścia w niechcianą ciążę. Pozostaje ono jednak znaczne, nawet jeśli para powstrzymuje się od współżycia w dni płodne, a w dni niepłodne uprawia seks przerywany. Trzeba pamiętać, że właściwe wyznaczenie dni płodnych i niepłodnych bywa trudne, na cykl miesięczny wpływa wiele różnych czynników (np. stres, choroba, przyjmowane leki). Ani stosunek przerywany, ani naturalne metody planowania rodziny nie są zalecane parom, które nie dopuszczają możliwości posiadania dziecka.

Czy stosunek przerywany jest bezpieczny?

Stosunek przerywany ma negatywny wpływ na zdrowie psychiczne obojga partnerów. Zwłaszcza u kobiet, które w takiej sytuacji są pozbawione kontroli nad przebiegiem aktu seksualnego, może być przyczyną silnego stresu i niemożności osiągnięcia orgazmu.

Seks przerywany nie chroni też przed chorobami przenoszonymi drogą płciową. Taką ochronę zapewnia wyłącznie prezerwatywa.

Stosunek przerywany – wady

Skoro stosunek przerywany ma niską skuteczność i wpływa negatywnie na zdrowie, to dlaczego wielu Polaków nadal na nim polega? Przyczyną tego stanu rzeczy mogą być względy ekonomiczne, brak odpowiedniej edukacji seksualnej albo przekonania religijne partnerów. Ważne, by uświadamiać młodych ludzi, że stosunek przerywany nie zapobiega zajściu w ciążę, a dodatkowo może prowadzić do różnych zaburzeń na tle seksualnym, np. nerwicy.

Jeśli zastanawiasz się, jaka metoda antykoncepcji będzie dla Ciebie najodpowiedniejsza, skonsultuj się z ginekologiem, który odpowie na Twoje pytania i udzieli ci wszystkich niezbędnych informacji.