Gdy śpimy, regeneruje się zarówno nasze ciało, jak i umysł. Wtedy właśnie w naszym organizmie zachodzi bardzo wiele skomplikowanych i niezbędnych procesów.
Skowronki i sowy
Potrzebujemy różnej ilości snu. Jedni kochają wstawać wczesnym rankiem, razem ze skowronkami, i z uśmiechem zaczynają dzień, za to wieczorem czują się zmęczeni i marzą tylko o tym, aby pójść spać. Inni, zwani sowami, rano długo są prawie nieprzytomni, za to wieczorem chętnie pracują czy imprezują.
Niektórzy muszą spać od 7 do 8 godzin, co zresztą jest podobno optymalną liczbą godzin snu. Inni czują się wypoczęci dopiero po 9 czy nawet 10 godzinach snu, a jeszcze inni wolą przespać tylko 5 godzin i uciąć sobie krótką drzemkę w ciągu dnia.
Specjaliści twierdzą, że jeśli osoba przesypiająca określoną liczbę godzin dobrze się z tym czuje, to wszystko w porządku. Najważniejsze, aby sen przynosił odprężenie, a w ciągu dnia człowiek czuł się wypoczęty i wyspany.
Organizm pracuje
To w czasie snu stabilizuje się układ odpornościowy, zachodzą procesy rozwojowe (np. wzrost), a mózg porządkuje doświadczenia: co zachować, co zapomnieć. Różne narządy, np. wątroba, tarczyca, trzustka, śledziona czy nerki, mogą wykonywać swoje zadania.
Tak pracuje organizm, gdy dobrze śpimy. A co się dzieje, kiedy śpimy źle, kiedy rano nie czujemy się wyspani? Zaczyna się problem, który nasila się z czasem.
Długotrwałe niewysypianie się powoduje:
- rozdrażnienie,
- zmęczenie,
- halucynacje,
- zaburzenia zachowania.
Niekiedy może prowadzić nawet do śmierci.
Zaburzenia nie do opanowania
Na jakie zaburzenia snu najczęściej skarżą się osoby powyżej 30. roku życia? Otóż najgorsze według nich jest budzenie się w środku nocy. Uciążliwe jest również wczesne budzenie się i niemożność ponownego zaśnięcia, kłopoty z zasypianiem i właśnie sen, który nie daje odpoczynku.
U osób mających problemy ze snem mogą pojawić się zaburzenia lękowe. Ryzyko rozwoju depresji jest u nich czterokrotnie większe niż u osób wysypiających się. Cierpiący na bezsenność częściej mają problemy z alkoholem i lekami uspokajająco-nasennymi.
Badania pokazują, że zaburzenia snu częściej dotyczą kobiet oraz że nasilają się z wiekiem. Okazuje się, że 2 na 3 osoby, które ukończyły 70. rok życia, śpią źle.
Najczęstszą przyczyną zaburzeń snu są problemy życiowe i wynikający z nich stres. Młodzi na stanowiskach boją się o swoją karierę, młodzi bez pracy martwią się o to, kiedy ją znajdą, starsi mają różne problemy zdrowotne i finansowe, młodsi stale mają za mało czasu, a starsi mają go zbyt dużo.
Co robić, aby dobrze spać?
- Unikaj kofeiny i nikotyny przed snem.
- Nie pij alkoholu przed snem; wbrew powszechnej opinii alkohol spłyca sen i może powodować wybudzanie.
- Unikaj spożywania obfitych posiłków i dużych ilości płynów przed zaśnięciem.
- Zrezygnuj z wyczerpującej pracy (nie tylko fizycznej, ale także intelektualnej) oraz intensywnych ćwiczeń fizycznych bezpośrednio przed snem.
- Utrzymuj właściwą temperaturę w sypialni.
- Zadbaj o odpowiednie wyciszenie i odizolowanie pomieszczenia, w którym sypiasz.
- Udawaj się na spoczynek tylko wtedy, gdy jesteś śpiący. Jeśli nie możesz zasnąć lub ponownie zapaść w sen przez 15–20 minut, przejdź do innego pomieszczenia, a do łóżka wróć dopiero, gdy ponownie poczujesz się senny.
- Wstawaj zawsze o tej samej porze, bez względu na to, jak długo trwał nocny wypoczynek.
- Unikaj spania w ciągu dnia, dopuszczalna jest tylko kilkunastominutowa drzemka.
- W sypialni nie pracuj ani nie oglądaj telewizji (łóżko powinno służyć tylko do spania i aktywności seksualnej).
Autor: Iwonna Widzyńska-gołacka/iH







