Leki nasenne ułatwiają zasypianie, ale nie wpływają w żaden sposób na przyczynę problemu – to, co sprawia, że nie potrafimy zasnąć i przespać spokojnie całej nocy. Długotrwała bezsenność powinna zostać zdiagnozowana przez psychiatrę, ponieważ może występować w przypadku różnych zaburzeń psychicznych, takich jak depresja czy stany lękowe. Psychiatra postawi diagnozę i zapisze bezpieczne leki.
Uwaga! W trakcie stosowania leków nasennych należy bezwzględnie unikać spożywania jakiegokolwiek alkoholu.
Leki na sen na receptę
W walce z bezsennością wykorzystywane są różne grupy leków na receptę, w tym:
- Barbiturany – są to leki starszej generacji, obecnie przepisywane przez lekarzy niezwykle rzadko (ze względu na liczne skutki uboczne).
- Pochodne benzodiazepiny – to grupa leków stosowana zazwyczaj jako leki przeciwlękowe, jednak są wśród nich takie, u których przeważa działanie nasenne. Niektóre z tych substancji mają krótki czas działania, inne długi. Co ważne, leki te nie powodują senności następnego dnia po zażyciu. Benzodiazepiny należą do bardzo silnych leków nasennych przepisywanych na receptę, natomiast mocne leki nasenne bez recepty to krople walerianowe lub czysta melatonina.
- Niebenzodiazepinowe leki nasenne – leki nasenne nowej generacji, ich sposób działania jest jednak podobny do poprzednich. Zostały wprowadzone do lecznictwa około 20 lat temu i cieszą się dużą popularnością ze względu na zmniejszone, w porównaniu z benzodiazepinami, występowanie działań niepożądanych. Niebenzodiazepinowe leki nasenne powinny być stosowane tylko w krótkotrwałym leczeniu bezsenności.
Uwaga, barbiturany!
Barbiturany łatwo przedawkować, a to może prowadzić do rozległego zatrucia organizmu, ponieważ barbiturany są bardzo toksyczne. Niebezpieczne jest też nagłe odstawienie barbituranów – powoduje objawy neurologiczne takie jak drżenie i napady drgawkowe, objawy psychiczne takie jak niepokój, lęki i omamy, oraz objawy fizyczne, wśród których najczęściej wymienia się zaburzenia krążenia, silne pocenie, bóle brzucha.
Leki antyhistaminowe na sen
W walce z bezsennością wykorzystywane są też leki antyhistaminowe. Zdarza się tak, kiedy problemy ze snem są wynikiem odstawienia narkotyków lub alkoholu. Stosuje się je, by uniknąć uzależnienia krzyżowego, które mogłoby wystąpić po przyjęciu tradycyjnych leków nasennych.
Leki na sen bez recepty
Na rynku dostępna jest też cała gama preparatów na sen, które możemy kupić bez recepty. Przed zażyciem jakiegokolwiek preparatu na sen – nawet ziołowego – należy dokładnie zapoznać się z ulotką i zaleceniami stosowania, a także skonsultować się z lekarzem (zwłaszcza jeśli preparat ma zażyć dziecko).
Preparaty ziołowe na sen
Leki nasenne pochodzenia naturalnego, czyli ziołowe leki na sen, sprawdzają się, gdy dokucza nam krótkotrwała bezsenność lub gdy problemy ze snem są wynikiem stresu czy zdenerwowania. Zioła obecne w składzie preparatów na sen wyciszają, pomagają się zrelaksować i zasnąć. Wśród nich najpopularniejsze są: korzeń kozłka lekarskiego (waleriana), szyszki chmielu, liście melisy, ziele męczennicy cielistej, dziurawiec, kwiatostan i owoce głogu.
Ziołowe preparaty na sen dostępne są w formie tabletek, kapsułek i kropli. Preparaty na sen pomagają zasnąć, ale nie eliminują bezsenności.
Środki na sen z melatoniną
W aptekach można też kupić środki na sen z melatoniną. Melatonina jest składnikiem zarówno leków wydawanych z przepisu lekarza, jak i preparatów dostępnych bez recepty.
Melatonina to hormon naturalnie występujący w organizmie, odpowiedzialny za regulację cyklu dobowego. Charakteryzuje się małym stężeniem we krwi w ciągu dnia, a maksymalną wartość osiąga między 24.00 a 3.00 rano, czyli kiedy jest ciemno (gdy robi się jasno, poziom melatoniny spada, a mózg otrzymuje sygnał, że można wstać i działać).
Hormon ten podawany w postaci syntetycznej ułatwia zasypianie, zmniejsza liczbę przebudzeń w nocy i poprawia jakość snu. Systematyczne zażywanie tabletek z melatoniną przy kłopotach z zasypianiem ma największe uzasadnienie u ludzi starszych, ponieważ wraz z wiekiem organizm wydziela tego hormonu coraz mniej. Środki na sen z melatoniną sprawdzają się też w przypadku osób pracujących na zmiany i kładących się spać, gdy jest jasno (zażyta w tabletce melatonina oszukuje mózg, że nadszedł wieczór i pora spać). Podobnie, kiedy często podróżujemy i przekraczamy strefy czasowe.
Czy naturalne preparaty na sen są bezpieczne?
Nie ma leków ani suplementów diety stuprocentowo bezpiecznych, a to oznacza, że nawet ziołowe preparaty mogą powodować skutki uboczne, mimo że to „tylko zioła” i „sama natura”.
Na przykład leki zawierające walerianę, czyli kozłek lekarski, ostrożnie powinny stosować osoby w podeszłym wieku. W ich przypadku łatwo ten środek przedawkować, a wówczas mogą się pojawić nie tylko zawroty głowy, ale również zaburzenia świadomości.
Każdy z nas może też być uczulony na jakiś składnik preparatu na sen, np. na lawendę, która często jest obecna w nasennych mieszankach ziołowych. W takiej sytuacji przyjmowane tabletki nie tylko nie pomogą, ale mogą zaszkodzić. I to bardzo.
Czy leki nasenne uzależniają?
Leki nasenne mogą uzależniać – dotyczy to zarówno leków dostępnych bez recepty, jak i przepisywanych przez lekarza. Jeśli chodzi o preparaty ziołowe, po jakimś czasie stosowana przez nas dawka środka nasennego okazuje się niewystarczająca i przestaje być skuteczna. Zwiększamy ją, bierzemy przez jakiś czas i znowu przyjmowana dawka przestaje działać… Dzieje się tak, gdy preparat ułatwiający zasypianie przyjmujemy systematycznie przez długi czas.
Podobnie rzecz ma się z lekami na receptę. Leki starszej generacji, np. barbiturany, już po kilku miesiącach przyjmowania uzależniają jak narkotyki. Do pochodnych benzodiazepiny nie przyzwyczajamy się tak silnie jak do barbituranów, ale i one po jakimś czasie uzależniają, a na dodatek pogarszają jakość snu.
Leki nasenne w ciąży
Branie leków nasennych nie jest zalecane w czasie ciąży. Gdy ciężarna ma problemy ze snem, powinna skontaktować się z lekarzem (pod żadnym pozorem nie wolno przyjmować preparatu na sen na własną rękę, nawet jeśli jest to preparat ziołowy). Warto też nauczyć się naturalnych metod relaksacji: ćwiczeń odprężających i oddechowych. Można również słuchać muzyki relaksacyjnej, medytować, oddawać się sztuce, np. rysować.
Autor: JG/iH







