REKLAMA

Depresja – jak jej zapobiegać? Profilaktyka depresji

Artykuł zweryfikowany przez specjalistę

Aktualizacja:

06 czerwca 2025

Publikacja:

17 listopada 2020

Czas czytania:

6 min

264 miliony ludzi na całym świecie cierpi z powodu depresji, co czyni ją jedną z najpowszechniejszych chorób na naszej planecie. WHO przewiduje, że w niedługiej przyszłości stanie się ona najczęściej diagnozowaną jednostką chorobową. Szacuje się, że w Polsce 1 osoba na 10 cierpi z powodu depresji.

Czym jest depresja?

Zaburzenie depresyjne to przede wszystkim zaburzenie nastroju. Tak jak w schizofrenii zaburzone jest myślenie, w depresji dochodzi to nieprawidłowości w sferze naszego przeżywania i relacji z życiem. Potocznie depresję możemy opisać poprzez następujące stwierdzenia: „Nie jest już dobrze tak dalej żyć”, „W moim życiu brakuje życia”. Jej przyczyny oraz objawy są złożone, koncentrują się jednak zawsze wokół obniżonego nastroju i trudności w relacji z tym, co żywotne w naszym życiu.

Co robić, aby uniknąć depresji?

Nie jesteśmy całkowicie bezradni w obliczu zagrożenia, jakie niesie ze sobą depresja. Bardzo często słyszymy od lekarza, że powinniśmy zmienić nasz styl życia (więcej się ruszać, zdrowiej jeść, mniej się stresować itd.), jeśli nie chcemy, aby rozwinęły się u nas poważne choroby w przyszłości. Bardzo podobnie jest w przypadku niektórych zaburzeń psychicznych. Oczywiście posiadają one komponent biologiczny, mamy jednak sporo argumentów w naszych rękach. Profilaktyka i higiena psychiczna są tym, co możemy zrobić dla siebie dziś, aby jutro nie musieć mierzyć się z poważniejszymi skutkami obniżonego nastroju ani walczyć z depresją.

Jak można zapobiegać depresji?

Dbaj o własne siły

Spójrz, w jakich sytuacjach dochodzi do utraty Twoich sił. Jakie zadania, czynności powodują Twoje wyczerpanie? Gdy będzie ich w Twoim życiu zbyt dużo, mogą stać się dobrym podłożem do pojawienia się objawów depresji. Spróbuj zdefiniować, które z Twoich zadań, obowiązków są najbardziej wyczerpujące (fizycznie oraz psychicznie)? Czy one wszystkie muszą być realizowane? Czy one wszystkie są rzeczywiście Twoje, czy jesteś za nie wszystkie odpowiedzialny? Jaki sens lub brak sensu w nich dostrzegasz?

Pamiętaj o regeneracji i rekreacji. Potrzebujesz co jakiś czas „naładować baterie”, nie dasz rady bez przerwy funkcjonować na wysokich obrotach. Zadaj sobie kilka pytań: „Czy umiem się regenerować?”, „Czy wiem, kiedy najlepiej odpoczywam?”. Wyczuj, czy sposób, w jaki spędzasz wolny czas, sprawia, że czujesz się po nim wypoczęty, pełen sił witalnych, czy wręcz odwrotnie – masz poczucie, że jesteś tak samo lub nawet bardziej zmęczony (psychicznie)?

Przeanalizuj swój plan dnia, tygodnia, miesiąca. Upewnij się, że inwestujesz energię w rzeczy, które są naprawdę ważne w Twoim życiu, za które chcesz brać odpowiedzialność. Czy masz wewnętrzną zgodę, aby je realizować? Jaki sens mają zadania, które wyczerpują Twoje życiowe siły, które wydają się ciężkie, trudne czy nudne? Rozumiesz, czemu je realizujesz? Czy przeznaczasz odpowiednią ilość czasu na sen, na regenerację? Co i kiedy możesz zrobić dla siebie? Spójrz, czy plan nie wydaje Ci się zbyt przeładowany. Jeśli tak jest, poszukaj choćby małej przestrzeni dla siebie, chwili, w której Ty będziesz na pierwszym miejscu w swoim życiu.

Dbaj o wartości

Wartościowe jest to, co Cię w danej chwili porusza. Jeśli Cię porusza, to znaczy, że jest energia w Twoim życiu, że staje się ono żywe. Dbaj o piękne i wartościowe przeżycia. Ważne jest to, abyś poczuł, że coś było dobre, radosne, pełne sensu. Nie wystarczy tylko wiedzieć. Potrzebujesz jak roślina wody odżywiać swoje życie, aby nie stało się ono puste i pozbawione relacji ze światem i sobą. To będzie skuteczna profilaktyka mogąca uchronić przed pojawieniem się objawów depresji.

Delektuj życie i doświadczaj go. Gdy masz poczucie, że żyjesz za szybko, postaraj się zwolnić. Bądź uważny na siebie i innych. Spróbuj wykonać proste ćwiczenie, podczas którego wymień jak najwięcej szczegółów swojej codziennej drogi do pracy, szkoły, sklepu, drogi, którą dobrze znasz. Później przejdź tę drogę wolniej, bardziej świadomie, zwracaj uwagę na wszystko, co Cię otacza, budynki, przedmioty, ludzi. Posłuchaj, zobacz, powąchaj tego, co wokół. Zaczniesz zauważać rzeczy, które zawsze tu były, ale Ty z pośpiechu nie zwracałeś na nie uwagi. W tak banalnej sytuacji życiowej możesz zobaczyć więcej. To ćwiczenie może pozwolić Ci troszkę bardziej otworzyć się na świat i wartości z niego płynące.

Dbaj o swoje ciało

Jesteśmy syntezą tego, co duchowe, psychiczne i cielesne. Twoje ciało jest bardzo często perfekcyjnym informatorem, którego często możesz ignorować. Napięcie, jakie czujesz, nie powstaje przypadkowo. Przemęczenie, którego doświadczasz, jest ważnym sygnałem dla Ciebie. Staraj się słuchać swojego ciała. Naucz się je odczytywać. Nie ignoruj, gdy próbuje Cię nakłonić do odpoczynku. Dbaj o to, byś czuł się w swoim ciele komfortowo.

Zwróć się ku temu, co trudne

Zwróć uwagę na to, co w Twoim życiu jest obciążeniem. Odpowiedz sobie na pytanie, co Cię obciąża w życiu? Czy rozumiesz, czemu jest to dla Ciebie trudne? Czy masz w sobie zgodę na kontynuowanie tych zadań/obowiązków/sytuacji?

Zwróć uwagę na to, co w swoim życiu straciłeś. Może straciłeś jakąś ważną szansę, może utraciłeś ważną relację, może straciłeś kogoś, kogo zabrała śmierć. Upewnij się, że nie przeszedłeś obok tego wydarzenia zbyt szybko. Czy dałeś sobie szansę, aby się wystarczająco długo z tego powodu posmucić? Czy dałeś sobie przyzwolenie, aby nad tą stratą zapłakać?

Zwróć uwagę na to, czym się w swoim życiu rozczarowałeś. Podobnie jak w przypadku straty upewnij się, że Twoje rozczarowania nie gonią Cię dziś, nie odbierają aktualnych sił. Spójrz, czy pogodziłeś się już z tym, czego nie udało się zrealizować, oraz czy miałeś okazję przebaczyć sobie i/lub innym.

Rób to, co lubisz

Spójrz, ile lubienia jest w Twoim życiu. Zadaj sobie pytanie, co lubisz w swoim życiu. Czy tego lubienia jest wystarczająco, czy za mało? Czy w ogóle wiesz, co lubisz? Czy orientujesz się w swoim życiu na tyle, by umieć rozeznać, co lubisz, a czego nie?

Gdy w Twoim życiu nie będzie lubienia, nie będzie wystarczającej energii do życia. Pojawi się w Tobie głód wartości, ponieważ poprzez swoje życie będziesz się od niego oddalał. Stworzysz idealną bazę do rozwoju depresji. Proste i przyjemne z pozoru pytanie o to, co lubimy w naszym życiu, jest często powodem do smutku, gdyż odkrywamy, jak mało jest nas samych w naszym życiu.

Jak widzisz, nie jesteś bezbronny w konfrontacją z depresją. Możesz zrobić wiele, by zadbać o siebie i aktywnie nie zapraszać jej do swojego życia.

ikona doktor

Artykuł zweryfikowany przez specjalistę

mgr Krzysztof Kropisz

mgr Krzysztof Kropisz

psycholog | psychoterapeuta

Zobacz stronę specjalisty
REKLAMA

Telekonsultacje w Świecie Zdrowia już od 89 zł

Mamy dla Ciebie:

  • konsultacje z internistą i pediatrą
  • ponad 10 dostępnych specjalizacji
  • szybki dostęp do pomocy lekarskiej