Bezsenność występuje u trzech czwartych populacji osób w wieku podeszłym. Zwykle – i jest to charakterystyczne dla bezsenności w tym wieku – zaburzenia te dotyczą utrzymania snu. Sen jest przerywany i płytki, pacjenci często wybudzają się, co obniża jakość ich snu i sprawia, że nie przynosi on pełnej regeneracji.
Sen u osób w starszym wieku
Warto na początek przywołać pewne fakty, które mają miejsce w życiu starszej osoby i które mogą mieć kluczowe znaczenie dla powstania zaburzeń rytmu dzień – noc. Po pierwsze, z wiekiem czas snu ulega skróceniu. U większości osób dorosłych czas snu wynosi od 5 do 8 godzin. W starszym wieku potrzeba snu ulega skróceniu nawet do 4-5 godzin. Skrócenie to nie jest równoznaczne z bezsennością.
Wiąże się to z drugą ważną sprawą – zmianami w życiu w wieku podeszłym, powodowanymi głównie przejściem na emeryturę, czyli generalnie zakończeniem aktywności zawodowej, które u większości osób ma miejsce właśnie w tym wieku. Taka zmiana odbija się bardzo na rytmie snu. Pora kładzenia się do łóżka może się przesuwać. Często osoby te oglądają do późna telewizję, a rano nie wstają o stałej porze, jak to było dotychczas. Wstawanie i mobilizacja do aktywnego życia podlegają jedynie dyscyplinie własnej. Jednak nie u każdego tak jest. Część osób zachowuje taki sam schemat dnia jak wcześniej – wstaje rano o podobnej porze co zwykle, ćwiczy, je śniadanie i rusza realizować swój plan dnia. Osoby te najczęściej nie mają efektu przejścia na emeryturę i nie cierpią z powodu bezsenności.
Inny scenariusz to wczesne kładzenie się do łóżka z powodu zmniejszenia liczby obowiązków, aktywności i pełnionych ról. Pacjenci w starszym wieku skarżący się na bezsenność mówią czasem, że chodzą spać o 20 czy 21. To zdecydowanie za wcześnie. Zapotrzebowanie na sen w tym wieku jest mniejsze, dlatego osoby te budzą się wyspane około 1 lub 2 w nocy i nazywają to bezsennością.
Jak widać, dla leczenia osób z bezsennością ogromne znaczenie ma ustalenie, co zmieniło się w życiu takiej osoby i jak to przekłada się na jej sen. Pomocne mogą być dzienniczki aktywności i snu, w których pacjent notuje pory chodzenia spać oraz porannego wstawania. Leczenie może więc polegać na odtworzeniu lub stworzeniu we współpracy z pacjentem właściwych proporcji pomiędzy aktywnością dzienną i snem nocnym. Dlatego dla leczenia zaburzeń snu bardzo ważne jest przede wszystkim wyregulowanie rytmu życia. Nazywamy takie wyregulowanie higieną snu.
Higiena snu
Higiena snu jest najlepszym sposobem poprawy snu w każdym wieku. To leczenie, które każdy może przeprowadzić sam, bez pomocy terapeuty. Wymaga jednak pracy nad sobą i samodyscypliny. Niektóre osoby wolą wziąć po prostu pigułkę nasenną. Przeważnie są to uzależniające leki z grupy benzodiazepin – nie dość, że powodują uzależnienie, to jeszcze wyręczają organizm w zasypianiu, przez co nasze ciało nie potrafi później samo usnąć. Nazywamy takie zjawisko bezsennością z odbicia – zaprzestanie używania pigułki nasennej powoduje jeszcze większy problem z zasypianiem niż przed rozpoczęciem jej zażywania.
W zasadach higieny snu zaleca się przede wszystkim ustalenie stałej pory zasypiania i budzenia się. Oczywiście z pewną tolerancją, wynoszącą mniej więcej godzinę. Najważniejsza jest w miarę stała pora budzenia się. Godzinę kładzenia się do łóżka możemy ustalić, obserwując przez kilka dni, kiedy zazwyczaj zaczynamy być senni.
Inne zasady higieny snu
Sypialnia powinna być miejscem przeznaczonym wyłącznie do spania i ewentualnie do uprawiania seksu. Dlatego nie zaleca się, żeby w sypialni stał telewizor. Ważne, aby pomieszczenie, w którym śpimy, było przewietrzone i miało komfortową temperaturę.
Zwykle człowiek zasypia w ciągu 10-20 minut. Jeżeli nie możesz zasnąć przez około 30 minut, wstań. Idź do innego pomieszczenia, ale nie zapalaj w nim światła – po prostu usiądź i poczekaj na senność. Kiedy ją poczujesz, wróć do łóżka. Jeżeli znów nie zaśniesz w ciągu 30 minut, wstań i spróbuj powtórzyć ten cykl. Jak poznać, że minęło już pół godziny i powinniśmy wstać? Nie zaleca się patrzenia na zegarek – wtedy na pewno nie zaśniemy. Człowiek, który nie śpi, nie jest w stanie leżeć w jednej pozycji dłużej niż 10 minut. Jeżeli trzy razy zmienisz pozycję, znaczy to, że minęło właśnie około pół godziny.
Ważne dla higieny snu jest też unikanie picia kawy po godzinie 16. Dla osób, które palą papierosy albo używają e-papierosów i mają problemy ze snem, ważną informacją może być to, że wypalenie jednego papierosa przed snem może opóźnić zaśnięcie o jedną godzinę, a wypalenie pół paczki w ciągu dnia może powodować płytszy sen i częstsze budzenie się w nocy. Osoby, które mają problemy ze snem nocnym, powinny unikać drzemek w ciągu dnia – sen powinien być rezerwowany na porę nocną. W zaśnięciu pomaga gorąca kąpiel czy kubek gorącego mleka.
Takie zalecenia należy potraktować jako pierwszy etap leczenia snu. Jeśli przy ich pomocy nie uda się znormalizować snu, można zacząć myśleć o użyciu leków wspomagających zaśnięcie i sen.
Leki na przygodną bezsenność
U starszych osób, u których pojawi się przygodna bezsenność spowodowana na przykład trudnym zdarzeniem życiowym, jak choroba czy śmierć kogoś bliskiego, do krótkotrwałej, kilkudniowej terapii snu stosuje się któryś z trzech nowych leków:
- zolpidem,
- zopiklon,
- zaleplon.
Leki te działają podobnie jak benzodiazepiny, ale są od nich bezpieczniejsze – działają krócej, więc nie powodują senności porannej, a ponadto mają mniejszy potencjał uzależniający i nie kumulują się w organizmie, prowadząc po czasie do objawów przewlekłego zatrucia benzodiazepinami. Zolpidem, zopiklon i zaleplon działają bardzo szybko, więc przyjmujemy je już w łóżku. Do zaśnięcia wystarczy zwykle pół tabletki. Należy pamiętać, żeby stosować je dzień po dniu tylko przez kilka dni, najwyżej przez 2 tygodnie, a następnie używać ich wyłącznie sporadycznie i nie częściej niż co 3 dni.
Bezpieczne leki nasenne dla seniora
Istnieje wiele leków, które nie mają działania uzależniającego i mogą być stosowane jako leki ułatwiające zaśnięcie lub podtrzymujące sen. Wśród nich można wymieć małe dawki takich leków przeciwdepresyjnych, jak mianseryna, trazodon, mirtazapina czy agomelatyna. Również niektóre neuroleptyki w małych dawkach mogą korzystnie wpływać na sen (np. promazyna i kwetiapina). Korzystny wpływ na sen ma również pochodna witaminy B1 – klometiazol.
Każdy z tych leków jest przepisywany przez lekarza, najlepiej przez psychiatrę, ponieważ to specjalista powinien pomóc nam dobrać właściwy lek. Później lek ten może być oczywiście przepisywany przez lekarza rodzinnego.
Osobom starszym nie zaleca się leków stosowanych w terapii bezsenności w młodszym wieku, na przykład lewomepromazyny – ponieważ może ona powodować spadki ciśnienia przy nagłym wstawaniu z łóżka – a także doksepiny i amitryptyliny – ponieważ nawet w małych dawkach mogą przyczyniać się do wystąpienia zaburzeń rytmu serca. W objawowym leczeniu bezsenności skuteczne są również leki przeciwhistaminowe: hydroksyzyna i prometazyna. Czasami obserwujemy pozytywny wpływ na sen leku przeciwdepresyjnego: escitalopramu, nawet jeżeli jest on podawany rano.
Bezsenność w przebiegu innych chorób
Dotychczas była mowa o leczeniu bezsenności, która występuje samoistnie, pierwotnie i nie ma innej uchwytnej przyczyny. Jeżeli przyczyną bezsenności jest depresja, należy oczywiście leczyć depresję, a nie zaburzenia snu. Jeżeli przyczyną bezsenności jest ból i pacjent nie może spać z powodu schorzenia stawów czy mięśni, należy leczyć chorobę wywołującą ból. Jeżeli pacjent jest uzależniony od alkoholu albo leków uspokajających, a bezsenność występuje jako objaw abstynencyjny, należy leczyć uzależnienie.
Zawsze trzeba zastanowić się też, czy leki, które starsza osoba zażywa z powodu różnych schorzeń, na które cierpi, nie powodują bezsenności. Przykładem jest lek kardiologiczny: propranolol. Zażywany wieczorem zmniejsza we krwi ilość hormonu snu – melatoniny, czego efektem może być bezsenność. W takim przypadku wystarczy zmienić sposób dawkowania tego leku. Częstymi przyczynami bezsenności są jeszcze: zespół bezdechu w czasie snu oraz zespół niespokojnych nóg.
Na koniec warto jeszcze raz podkreślić, że w leczeniu bezsenności zawsze należy najpierw spróbować znaleźć jej przyczynę. A zanim zdecydujemy się na zażywanie leków, oczywiście pod kontrolą lekarza, wdrożmy u siebie omówione w artykule zasady higieny snu.







