Na samym początku należy rozróżnić zadławienie od zakrztuszenia. Zakrztuszenie to częściowa niedrożność górnych dróg oddechowych, podczas gdy zadławienie to niedrożność całkowita, co oznacza niemożność oddychania. Osoba, która się zadławiła robi się sina, próbuje odkrztuszać, ale bez rezultatów, nie może mówić.
Niestety wiele zachowań osób postronnych nie przynosi pomocy, a wręcz przeciwnie – może zaszkodzić. Popularne MITY, dotyczące tego, jak można pomóc przy zadławieniu lub zakrztuszeniu są bardzo niebezpieczne.
Czego nie robić przy zakrztuszeniu?
- Nie klep poszkodowanego po plecach – osoba uderzona automatycznie nabiera powietrza do płuc – w efekcie może to zablokować drogi oddechowe, jeśli te są niedrożne częściowo. Szczególnie należy uważać na dzieci. W sytuacji zakrztuszenia pozwól pacjentowi samodzielnie odkaszlnąć blokadę.
- Nie unoś rąk – to sprawia, że mięśnie w okolicy tchawicy rozluźniają się, przez co rośnie ryzyko przesunięcia się ciała obcego głębiej i całkowitej blokady. Unoszenie rąk zmniejsza także kaszel, czyli reakcję obronną organizmu.
- Popijanie wody w trakcie zakrztuszenie niesie ryzyko, że woda poleci nie tam, gdzie powinna, a więc przesunie ciało obce do tchawicy lub poleci prosto do tchawicy, a wtedy dojdzie do zachłyśnięcia wodą.
Pierwsza pomoc przy zadławieniu. Chwyt Heimlicha
Jeśli poszkodowany jest przytomny, ale próby odkaszlnięcia nie przynoszą rezultatu należy zastosować tzw. chwyt Heimlicha – polega on na pochyleniu osoby dławiącej się do przodu i uciskaniu nadbrzusza. Poszkodowanego obejmuje się rękami kładąc jedną rękę pod mostkiem na nadbrzuszu, drugą ręką objąć zaciśniętą w pięść, a następnie energicznie pociągnąć do wnętrza i ku górze. Bardzo często zanim zastosuje się chwyt Heimlicha może pomóc pięciokrotne energiczne uderzanie poszkodowanego w plecy w pozycji pochylonej. Należy także pamiętać, że jeśli przedmiot, którym osoba zadławiła się znajdzie się w jamie ustnej, to trzeba go niezwłocznie wyjąć.
Jeśli poszkodowany stracił przytomność trzeba wezwać pogotowie i rozpocząć resuscytację krążeniowo-oddechową.
Pierwsza pomoc przy zadławieniu u niemowlęcia
W przypadku niemowląt w przypadku zakrztuszenia należy obserwować sytuację i pozwolić dziecku odkrztusić. Natomiast gdy niemowlę cichnie, staje się sine na twarzy, ma wyraźny problem z zaczerpnięciem powietrza potrzebuje pomocy. W pierwszej kolejności należy sprawdzić, czy przedmiotu, którym się zadławiło nie można wyjąć. Wyciąga się widoczne ciała obce. W przypadku niewidocznego ciała obcego należy wykonać pięć szybkich uderzeń między łopatki. Uderzenia wykonuje się u dziecka ułożonego na brzuchu – np. niemowlę można położyć na swoim przedramieniu. Nigdy nie wolno łapać dziecka za szyję.
Jeśli uderzenia nie przynoszą efektu odwraca się dziecko na plecy, głowa jest skierowana w dół, obejmuje jego potylicę, a następnie wykonuje pięć uciśnięć w dolnej połowie mostka. Do momentu usunięcia ciała obcego powinno się wykonywać pięć uderzeń w okolicę między łopatkami na przemian z pięcioma uciśnięciami klatki piersiowej.
W przypadku utraty przytomności należy niezwłocznie wezwać pogotowie ratunkowe oraz rozpocząć reanimację.
Ułożenie niemowlęcia wygląda następująco:









