Co oznacza efekt nocebo?
To pojęcie zostało użyte po raz pierwszy w 1961 r. Efekt placebo polega na występowaniu korzystnych efektów po przyjęciu substancji neutralnej dla organizmu, natomiast efekt nocebo (z łac. „będę szkodzić”) oznacza wystąpienie negatywnych efektów czy nawet skutków ubocznych po przyjęciu substancji, która ich nie wywołuje. Najprawdopodobniej wynika to głównie z negatywnego nastawienia danego pacjenta oraz strachu związanego z przyjmowaniem substancji.Psychika ma bardzo duży wpływ na nasz stan zdrowia – pozytywne nastawienie może pomagać, dlatego przekonują do niego nawet onkolodzy, gdyż w przypadku choroby nowotworowej wiara w wyzdrowienie polepsza rokowania. Podobnie jest z nastawieniem negatywnym – jeśli mamy przeświadczenie, że substancja, którą mamy przyjąć, doprowadzi do wystąpienia skutków ubocznych, rzeczywiście może okazać się, iż wzrosło ryzyko pojawienia się negatywnych objawów.
Efekt nocebo – objawy
Występujące dolegliwości zależą od nastawienia pacjenta – jeżeli jest podatny na nocebo i np. zostanie poinformowany przez lekarza, że dany lek może wywołać u niego senność, zaobserwuje u siebie właśnie taki objaw. Jeśli z kolei na ulotce przeczyta, że po zażyciu danego leku często występują nudności, może ich doświadczyć. Nawet informacje docierające od rodziny czy znajomych na temat szkodliwości pewnego preparatu mogą wywołać negatywne objawy u pacjenta.W latach 80. przeprowadzono bardzo ciekawe badanie wśród studentów – poinformowano ich, że polega ono na wykorzystaniu impulsów elektrycznych, po których częstym skutkiem ubocznym są bóle głowy. Po zakończeniu terapii 2/3 badanych zgłosiło bóle głowy, choć ani jedna osoba nie została poddana działaniu prądu. Ten eksperyment idealnie obrazuje efekt nocebo.
Jak dochodzi do efektu nocebo?
To zjawisko jest głęboko związane z neurobiologią naszego organizmu. Nastawienie pacjenta i oczekiwanie poprawy lub pogorszenia wpływa na stężenie neuroprzekaźników w mózgu, a także na aktywność pewnych ośrodków w nim zawartych. Nocebo może się wiązać z występowaniem tak zwanej choroby indukowanej – oznacza to, że pacjent poinformowany przez lekarza czy pielęgniarkę o objawach niepożądanych może je u siebie wytworzyć.Niestety naukowcy nie są jeszcze w stanie w pełni tego wyjaśnić. Nie u wszystkich osób, które są negatywnie nastawione i boją się niepożądanych skutków, rzeczywiście one wystąpią; niektórzy są bardziej podatni na nocebo niż inni. Część lekarzy twierdzi, iż nocebo prawdopodobnie powoduje reakcja stresowa i zwiększone wydzielanie kortyzolu. Podwyższone stężenie tego hormonu może prowadzić do wystąpienia niekorzystnych objawów, które dana osoba uzna za skutek uboczny działania leku.
Kto jest najbardziej narażony na efekt nocebo?
Teoretycznie nocebo może wystąpić u każdego, kto obawia się negatywnych skutków danej terapii czy wystąpienia objawów niepożądanych. W praktyce okazuje się jednak, że efekt nocebo częściej występuje u kobiet niż u mężczyzn. Bardziej narażone są ponadto osoby z zaburzeniami lękowymi czy depresją.Efekt ten częściej pojawia się również osób, które dokładnie czytają ulotki przed zażyciem leków i skupiają się na możliwych skutkach ubocznych. Doświadczyć go mogą także pacjenci, u których wcześniej wystąpiły niekorzystne objawy po zażyciu leków i teraz obawiają się, że zdarzy się to ponownie. Dodatkowo pod względem psychologicznym i emocjonalnym nocebo w większym stopniu niż inni podlegają osoby o dużej wyobraźni.
Czy efekt nocebo można leczyć?
Nocebo nie jest uznawane za chorobę, dlatego nie ma możliwości jego leczenia. Nie da się przewidzieć, u kogo taka reakcja nastąpi, jednak warto pamiętać, że jej ryzyko można zminimalizować. Pierwszym krokiem ku temu jest zredukowanie stresu i negatywnego nastawienia związanego z farmakoterapią. Jeśli bardzo obawiamy się skutków ubocznych, najlepiej poinformować o tym lekarza. W niektórych przypadkach, jeśli każdorazowe przyjmowanie leków powoduje silny lęk i efekt nocebo, konieczna może być pomoc psychoterapeuty.Autor: Redakcja







