Szkorbut to choroba polegająca na niedoborze lub braku kwasu askorbinowego (witaminy C) w organizmie. Ludzie nie potrafią wytwarzać witaminy C, muszą dostarczać ją w gotowej formie, czyli w pożywieniu. Normą dla osoby dorosłej jest 45-90 mg witaminy C na dobę. W dawnych czasach szkorbut był chorobą występującą powszechnie. Obecnie może wystąpić, ale jest bardzo rzadki. Dotyczy osób:
- mieszkających w krajach trzeciego świata (i narażonych na głód),
- niedożywionych – zarówno przez zaburzenia odżywiania (np. anoreksja), jak i chorych na alkoholizm,
- osób cierpiących na dolegliwości zaburzające wchłanianie witaminy C, np. zespół złego wchłaniania lub choroba Leśniowskiego-crohna.
Ważną informacją jest, że witamina C rozpada się w procesie pasteryzacji, a zatem jej niedobór może wystąpić u niemowląt karmionych pasteryzowanym mlekiem z butelki. Zazwyczaj mieszanki dla niemowląt zawierają dodatek witaminy C, ale należy o tym pamiętać.
Objawy szkorbutu
Niedobór witaminy C objawia się w pierwszej kolejności ogólnym osłabieniem organizmu. Charakterystyczne są:
- choroby dziąseł, samoistne wypadanie zębów, ich ruchomość,
- bóle stawów, kłopoty z mięśniami,
- częste krwawienia, także podskórne,
- utrudnione gojenie się ran,
- suche i podrażnione oczy,
- anemia,
- wybroczyny.
Mogą także pojawić się depresja, zaburzenia neurologiczne (drgawki) oraz problemy z sercem i płucami. W skrajnych wypadkach może dojść do wstrząsu zagrażającemu życiu pacjenta lub do rozwoju sepsy (ma to związek z osłabieniem organizmu oraz długim gojeniem się ran).
Diagnostyka i leczenie szkorbutu
W przypadku podejrzenia szkorbutu wykonuje się badania krwi – widać w nich niedokrwistość oraz niski poziom witaminy C. Leczenie polega na uzupełnieniu niedoborów witaminy C – zwykle stosuje się tabletki lub kroplówki.
Powikłania szkorbutu
Nieleczona choroba prowadzi do śmierci. Nie bez powodu szkorbut był w przeszłości zmorą żeglarzy – zapas owoców zawierających witaminę C decydował o długości wyprawy morskiej. Wielu żeglarzy umierało właśnie z powodu niedoborów witaminy C zanim dopłynęli do celu – zbyt mała ilość witaminy C uniemożliwia syntezę kolagenu, co osłabia naczynia krwionośne. Pojawiają się samoistne krwawienia, a nawet wewnętrzne krwotoki. Przy długotrwałych niedoborach może dojść także do neuropatii.
Gdzie znajdziemy witaminę C?
Witamina C znajduje się w warzywach i owocach, chociaż niewielkie jej ilości znajdziemy także w mięsie i nabiale (zwierzęta potrafią same wytwarzać witaminę C w organizmie). Najwięcej witaminy C (w przeliczeniu na 100 gramów) znajdziemy w:
- natka pietruszki: 269 mg
- owoce dzikiej róży: 250-800 mg
- czarne porzeczki: 150-300 mg
- papryka: 125-200 mg
- kiwi: 84 mg
- kalarepa: 70-100 mg
- brukselka: 65-145 mg
- brokuły: 65-150 mg
- czarne porzeczki: 150-300 mg
- truskawki: 46-90 mg
- grejpfruty: 30-70 mg
- cytryny: 40-60 mg
(w zależności od rodzaju i uprawy). Niesamowicie bogaty w witaminę C jest rokitnik – 900 mg na 100 gramów świeżych owoców rokitnika oraz pokrzywa – 600 mg na 100 gramów. Niestety ilość witaminy C zmniejsza się w procesie obróbki termicznej.







