W ciągu ostatniego wieku medycyna przedłużyła życie człowieka o 30 lat. Oznacza to rewolucję w myśleniu o starszym wieku. Jeżeli w średniowieczu średnia życia wynosiła 30 lat, a w dwudziestoleciu międzywojennym – 50 lat, można było zaakceptować brak rozmów na temat seksu w wieku podeszłym, ponieważ osoby, które go dożywały, były nieliczne. Obecnie medycyna mówi: mamy żyć długo i zdrowo, a zdrowie seksualne jest jedną z podstawowych potrzeb życiowych. Zaspokajanie potrzeb seksualnych jest elementem dobrostanu zdrowotnego człowieka.
Seks po sześćdziesiątce w Polsce
Bardzo ciekawych i ważnych danych dostarczają badania nad aktywnością seksualną osób starszych w Polsce z 2016 roku. Wynika z nich, że osoby w starszym wieku są aktywne seksualnie. Dla około 80% mężczyzn i kobiet rola seksu w życiu jest ważna lub bardzo ważna. Nieistotna jest tylko dla 3% mężczyzn i 9% kobiet. Ponad 40% kobiet i 60% mężczyzn współżyje kilka razy w miesiącu lub raz w tygodniu. Większość kobiet i mężczyzn ocenia, że liczba stosunków, które odbywają, jest dla nich wystarczająca. Około 20% respondentów stwierdza, że nie skarżą się na żadne zaburzenia seksualne. Kobiety skarżą się głównie na spadek libido, a na drugim miejscu – na dyspareunię, czyli ból w czasie stosunku. Mężczyźni najczęściej mają problem z przedwczesnym wytryskiem oraz zaburzeniami erekcji.
Udany seks, dłuższe życie
Z innych badań wynika, że kobiety, które prowadzą satysfakcjonujące życie seksualne, żyją dłużej i zdrowiej w porównaniu z kobietami, które nie współżyją seksualnie. Mają one ponadto mniej incydentów sercowych – rozumiemy przez to głównie zawał serca. Kobiety te mają również mniejszą zapadalność na nowotwory piersi i jelita grubego. Wniosek nasuwa się sam – warto interesować się życiem seksualnym w starszym wieku. U mężczyzn nie stwierdzono takich zależności. Możliwe, że ma to związek z bardziej eksploatującym wcześniejszym życiem oraz częstszym występowaniem u nich chorób sercowo-naczyniowych związanych z miażdżycą. Co ciekawe, zaburzenia erekcji o 3 lata poprzedzają pierwszy zawał serca. Oba schorzenia są spowodowane chorobą naczyń krwionośnych – miażdżycą.
Zaburzenia seksualne – pierwsze problemy
Wchodząc w starszy wiek, nie myślmy więc o przechodzeniu na seksualną emeryturę. Seksuologia skreśla ze słownika medycznego słowo starość. W seksuologii mówimy o wczesnej dorosłości, mniej więcej jest to okres pomiędzy 20. i 40. rokiem życia, średniej dorosłości – wiek pomiędzy 40. i 60. rokiem życia, i późnej dorosłości – okres po 60. roku życia. Menopauza i związane z nią objawy wypadowe mogą być minimalizowane hormonalną terapią zastępczą. Z kolei pojęcie tak zwanej andropauzy nie powinno być używane w medycynie. Ten problem to w istocie choroba nazywana hipogonadyzmem o późnym początku, która dotyka około 30% mężczyzn i jest związana ze zbyt niskim wydzielaniem testosteronu przez jądra. Możemy leczyć tę chorobę, uzupełniać testosteron i nie mieć tzw. andropauzy.
Zaburzenia seksualne – zaniki w narządach płciowych
Wiemy z badań, że już po 40. roku życia zaprzestanie współżycia na okres dłuższy niż 6 miesięcy powoduje zmiany zanikowe w obrębie prącia i pochwy. Konsekwencją jest wspomniana dyspareunia – w czasie próby stosunku pojawia się dyskomfort i ból, co zniechęca do podejmowania kolejnych prób współżycia. To tak zwany zespół wdowca lub zespół wdowy – w zależności od płci.
„Starcze załamanie seksualne”
Mężczyźni, którzy w starszym wieku nie sprawdzają się seksualnie, mogą załamać się nerwowo i popadać w depresję. Szczególnie ma to miejsce, kiedy nawiązują relacje seksualne z młodszymi partnerkami i czują, że nie są w stanie sprostać ich potrzebom seksualnym.
Na zaburzenia pożądania seksualnego skarży się ponad 30% kobiet i 20% mężczyzn w wieku podeszłym. Pożądanie może mieć charakter spontaniczny – i pewnie o taki brak pożądania chodzi tym osobom. Pożądanie spontaniczne jest bardziej typowe dla mężczyzn. Z kolei kobiety zwykle zaczynają odczuwać pożądanie w wyniku bodźców zmysłowych, takich jak atrakcyjny wygląd partnera, słowa, dotyk.
Jeżeli pojawią się zaburzenia erekcji albo dyspareunia, trzeba sobie o tym powiedzieć, zrozumieć się i zamiast wycofywać się ze współżycia i pozwolić relacji seksualnej ostygnąć, zgłosić ten problem seksuologowi bądź – w przypadku kobiet – ginekologowi. Warto skorzystać z leczenia i być znowu zdolnym do satysfakcjonującego współżycia seksualnego.
Zaburzenia seksualne a problemy w relacji
Wiele osób w starszym wieku zgłasza problemy seksualne, które są udawane. Przyczyną jest kryzys relacji, brak porozumienia, konflikt, romans lub zazdrość, a nie właśnie zaburzenia seksualne. To duże wyzwanie dla seksuologa, ponieważ właściwie zamiast leczyć udawane zaburzenia seksualne, powinien on zasugerować takiej parze terapię małżeńską, opartą na szczerości w związku.
Na pogorszenie funkcjonowania seksualnego starszych osób może wpływać wiele obiektywnych czynników związanych z naturalnymi procesami towarzyszącymi starzeniu. U mężczyzn jednym z nich jest pewne wydłużenie czy osłabienie zmysłowej reaktywności seksualnej. Seniorzy mówią, że przestają podniecać ich proste podniety takie jak widok nagiego ciała, a większe znaczenie zaczyna mieć otoczka erotyczna, behawior, adoracja i uwodzenie. Czyli również u mężczyzn zaczyna być tak, jak zwykły mówić kobiety: stosunek seksualny wieczorem zaczyna się od porannego pocałunku.
Zaburzenia seksualne – brak czucia u mężczyzn
Starsi panowie mogą cierpieć na zmniejszenie czucia zbliżającego się wytrysku nasienia. Zmniejsza to ich kontrolę nad grą seksualną i wymaga zaakceptowania tego, że w starszym wieku pewne zmiany w organizmie zachodzą obiektywnie. Mężczyźni skarżą się również na zmniejszenie stopnia erekcji prącia. Mitem jest, że pełna erekcja jest konieczna do odbycia stosunku seksualnego – niepełna erekcja może być wystarczająca. Warto wspomnieć, że niepełna erekcja powoduje większą szansę partnerki na orgazm łechtaczkowy. Członek w niepełnej erekcji w czasie stosunku bardziej drażni łechtaczkę kobiety – może to więc być kolejnym plusem, a nie minusem seksu w starszym wieku.
Zaburzenia seksualne u kobiet – obniżone napięcie mięśniowe
Kobiety w podeszłym wieku mogą z kolei skarżyć się na obiektywne problemy z utrzymaniem napięcia mięśni miednicy mniejszej. Może to powodować nie tylko zmniejszenie odczuwania wrażeń seksualnych w czasie stosunku, ale również nietrzymanie moczu. Starsze kobiety często wspominają seksuologowi także o skróceniu orgazmu. To – podobnie jak niepełna erekcja – natura seksualności w tym wieku. Należy ze spokojem przyjmować naturalne zmiany w swoim ciele, akceptując je i przystosowując się do nich.
U kobiet z wiekiem dochodzi też do ścieńczenia śluzówki pochwy. Przyczyny są różne – szczególnie zmniejszenie poziomu estrogenów. Pomóc może uzupełnienie niedoborów witaminy D3, dlatego warto sprawdzić jej poziom. Korzystne może być także stosowanie dopochwowo kremów z estrogenami, które pomagają utrzymać śluzówkę pochwy w dobrej kondycji.





