Nie wszystkie zioła można pić w czasie ciąży. Niektóre zioła są idealne dla ciężarnych, ponieważ oprócz wymienionych właściwości mogą łagodzić przykre dolegliwości związane bezpośrednio z ciążą, np. nudności. Niektóre mogą jednak wręcz szkodzić. Jakie zioła mogą pić przyszłe mamy, a jakich powinny unikać? Zacznijmy od tych „dobrych”.
Zioła dozwolone w ciąży
- Imbir w czasie ciąży; herbatka z imbiru. Najlepszy dla ciężarnych jest imbir. Herbata imbirowa łagodzi poranne mdłości, wspomaga procesy trawienne i koi bóle brzucha.
- Mięta w ciąży – podobne do imbiru właściwości ma mięta, w ograniczonych ilościach jest dozwolona w ciąży.
- Mniszek lekarski w ciąży – jest bogatym źródłem potasu.
- Pokrzywa w ciąży – ziele pokrzywy dostarcza żelaza, magnezu oraz wapnia, czyli substancji potrzebnych w czasie ciąży.
- Kwiat czarnego bzu w ciąży – po co sięgnąć, gdy przyszłej mamie zależy na wzmocnieniu układu odpornościowego? Najlepiej po herbatkę z jeżyny i kwiatu czarnego bzu.
Uwaga! Naparów ziołowych nie można pić bez ograniczeń. Optymalna ilość to 2 filiżanki dziennie.
Zioła w ciąży – niedozwolone
Kobiety w ciąży powinny unikać naparów z dziurawca, żeń-szenia czy aloesu.
- Dziurawiec w ciąży nie jest zalecany. Dziurawiec ma rewelacyjne właściwości wspomagające trawienie, ale też mocno uwrażliwia skórę na słońce, co może prowadzić do oparzeń, i to nie tylko w bardzo słoneczny dzień.
- Żeń-szeń w ciąży – może być dla przyszłej mamy zbyt „mocny”. Z herbatek z żeń-szeniem lepiej zrezygnować, zwłaszcza w pierwszym trymestrze ciąży, ponieważ pobudzające związki zawarte w tej roślinie mogą spowalniać rozwój płodu.
- Aloes w ciąży nie jest wskazany – co prawda działa kojąco, ale nie należy stosować go w ciąży, gdyż może doprowadzić do przedwczesnych skurczów macicy.
Nie zaleca się również ginkgo biloba, kozieradki pospolitej, piołunu, senesu, szałwii, a także cynamonu w dużych ilościach.
Czytaj także: Berberyna – co to jest i na co działa? Właściwości i skutki uboczne







