Co to jest choroba Glińskiego-simmondsa?
Choroba została po raz pierwszy opisana przez niemieckiego lekarza – Morrisa Simmondsa. Zaledwie rok później zwrócił na nią uwagę inny specjalista: pochodzący z Polski anatomopatolog Leon Gliński. Z uwagi na to schorzenie zaczęto określać nazwiskami obu naukowców, choć często można także spotkać się z określeniami choroba Simmondsa lub choroba Glińskiego. Pojawia się również nazwa charłactwo, która odnosi się do wyniszczenia organizmu, będącego końcowym stadium nieleczonej choroby.
Dolegliwość jest związana z niedoczynnością przedniego płata przysadki mózgowej. Przysadka w organizmie człowieka jest ważnym gruczołem; jej przednia część wydziela wiele kluczowych dla prawidłowego funkcjonowania organizmu hormonów, do których zalicza się:
- hormon wzrostu,
- prolaktyna,
- hormon adrenokortykotropowy (ACTH),
- hormon tyreotropowy (TSH),
- hormon folikulotropowy,
- hormon luteinizujący,
- endorfiny.
Choroba Simmondsa pojawia się, gdy przysadka mózgowa zostanie uszkodzona, a jej funkcja (produkowanie i wydzielanie hormonów) – zaburzona. Może to nastąpić na skutek różnego rodzaju procesów zapalnych, guzów nowotworowych, urazów lub schorzeń układowych (cukrzyca, białaczka, miażdżyca tętnic mózgowych). W ciele człowieka zaczyna brakować niezbędnych hormonów, które regulują pracę licznych narządów, co sprawia, że nie są one w stanie prawidłowo pełnić swoich funkcji.
Sprawdź również artykuł na temat: Przysadka mózgowa – funkcje. Na co wpływają hormony przysadki
Jedną z najczęściej występujących przyczyn choroby jest guz przysadki. W jej przednim płacie mogą pojawić się również przerzuty nowotworowe (najczęściej raka piersi).
Uszkodzenia przysadki powstają niekiedy podczas zabiegów neurochirurgicznych, w wyniku niedokrwienia oraz radioterapii. Niedoczynność przysadki może pojawić się po masywnej utracie krwi w okresie okołoporodowym. U kobiet w ciąży przysadka staje się większa, jednak naczynia, które zaopatrują ją w krew, nie zmieniają się. Jeśli podczas porodu dochodzi do dużej utraty krwi, narząd ten nie otrzymuje wystarczającej jej ilości, co skutkuje martwicą. Tę formę niedoczynności przedniego płata przysadki – martwicę poporodową – nazywamy zespołem Sheehana.
Choroba Glińskiego-simmondsa najczęściej jest diagnozowana u kobiet w wieku 30-40 lat. Stopniowo wyniszcza ona organizm – a ponieważ pierwsze objawy bywają subtelne, to nierzadko zostają przeoczone. Ważne jest więc, by uważnie obserwować swój organizm.

Jeśli przyczyną niedoczynności przysadki mózgowej jest nowotwór, to ważnym elementem leczenia prawdopodobne będzie chemioterapia, radioterapia lub operacja – w zależności od potrzeb w danej sytuacji.
Choroba Glińskiego-simmondsa to podstępna dolegliwość, która stopniowo odbiera chorym możliwość komfortowego, normalnego życia. Im wcześniej zostanie jednak wdrożone leczenie, tym większa szansa na uniknięcie trwałych powikłań i powrót dobrego samopoczucia.
Choroba Glińskiego-simmondsa – objawy
Objawy choroby Glińskiego-simmondsa mogą być różne; wszystko zależy od stopnia zaawansowania schorzenia. Najbardziej zauważalne jest jednak wyniszczenie, które przypomina stan pojawiający się u pacjentów z anoreksją – bywa on określany jako charłactwo przysadkowe.
Nie zawsze choroba Glińskiego prowadzi do niedoboru wszystkich wydzielanych przez przedni płat przysadki hormonów – zazwyczaj problem dotyczy pojedynczej ich grupy, choć wszystko jest kwestią bardzo indywidualną. Do objawów, które często występują najwcześniej, można zaliczyć niedobór prolaktyny, skutkujący typowo brakiem laktacji po porodzie. Poza tym mogą wystąpić zaburzenia cyklu miesiączkowego, zmniejszone libido, problemy z zajściem w ciążę, przerzedzenie owłosienia w miejscach intymnych, a także bladość i suchość skóry.
Niedobór hormonu wzrostu wpływa na zmniejszenie masy kostnej, a także obniżenie gęstości mineralnej tkanki kości. Powoduje również zmniejszenie kurczliwości oraz objętości serca, a jeśli wystąpi u dziecka, może skutkować niskorosłością. Te objawy są z kolei obserwowane później; pojawiają się dopiero po upływie miesięcy lub lat.
Zbyt mała ilość hormonu ACTH prowadzi do niewydolności nadnerczy. Ta przypadłość objawia się obniżeniem ciśnienia tętniczego, zawrotami głowy i powtarzającymi się zasłabnięciami. Dodatkowo może wystąpić jadłowstręt i utrata masy ciała, zmniejszona pigmentacja skóry oraz pojawiająca się często hipoglikemia (zbyt niskie stężenie glukozy we krwi).
Na co jeszcze wpływa choroba Glińskiego-simmondsa? Objawy mogą dotyczyć niedoczynności tarczycy. Wynikają one wtedy z niedoboru hormonu TSH. Chorzy często odczuwają zimno, mają suchą skórę i zaparcia, gorzej znoszą wysiłek fizyczny i ciągle czują się zmęczeni. Dodatkowo zauważają u siebie problemy z koncentracją.
Dowiedz się więcej z naszego materiału: Układ hormonalny – jak działa? Rodzaje hormonów
Choroba Glińskiego – jak skutecznie ją rozpoznać?
Choć mogłoby się wydawać, że charłactwo przysadkowe daje dość charakterystyczne objawy, to nie zawsze sytuacja jest tak jasna. Tego typu dolegliwości mogą bowiem wynikać z wielu innych chorób – i właśnie dlatego tak ważne są badania diagnostyczne. Lekarz, który podejrzewa chorobę Simmondsa, powinien zalecić swojemu pacjentowi wykonanie badań umożliwiających określenie poziomu poszczególnych hormonów we krwi. Niekiedy pomocne bywają również badania obrazowe oraz badanie moczu.
Nie można zapomnieć o wywiadzie lekarskim, który – jeśli zostanie właściwie przeprowadzony – daje specjaliście wiele cennych informacji. Warto więc przed wizytą w gabinecie przypomnieć sobie wszystkie objawy, jakie się pojawiły, zwrócić uwagę na czas ich występowania, nasilenie oraz moment, w którym się rozpoczęły. Istotne są również inne przebyte w życiu choroby i urazy, a także przyjmowane przez pacjenta leki.
Jak leczy się chorobę Glińskiego-simmondsa?
Czy charłactwo można trwale wyleczyć? Wszystko zależy od genezy dolegliwości. Niektóre przyczyny można usunąć, ale czasami uszkodzonej przysadce mózgowej nie da się już przywrócić możliwości prawidłowego funkcjonowania. To właśnie dlatego leczenie opiera się zwykle na wyrównywaniu niedoborów hormonalnych. Hormony, których brakuje w organizmie, są w odpowiednich ilościach podawane, dzięki czemu narządy mogą funkcjonować prawidłowo. Leczenie powinno być zawsze prowadzone pod okiem endokrynologa.
Warto pamiętać, że zwlekanie z leczeniem może mieć opłakane skutki – w ciele zachodzą zmiany, które nie zawsze są odwracalne. Nieleczona choroba Glińskiego-simmondsa czasem prowadzi nawet do śmierci!

Jeśli przyczyną niedoczynności przysadki mózgowej jest nowotwór, to ważnym elementem leczenia prawdopodobne będzie chemioterapia, radioterapia lub operacja – w zależności od potrzeb w danej sytuacji.
Choroba Glińskiego-simmondsa to podstępna dolegliwość, która stopniowo odbiera chorym możliwość komfortowego, normalnego życia. Im wcześniej zostanie jednak wdrożone leczenie, tym większa szansa na uniknięcie trwałych powikłań i powrót dobrego samopoczucia.
Autor: Redakcja








