Co to jest tyłozgięcie macicy?
Macica jest nieparzystym, żeńskim narządem rodnym zlokalizowanym w miednicy mniejszej między pęcherzem moczowym a odbytnicą. Budową przypomina odwróconą gruszkę, z dnem znajdującym się na górze, a „ogonkiem” skierowanym w dół, w stronę pochwy. Macica składa się z trzonu, którego wewnętrzne ściany wyściela błona śluzowa zwana endometrium, cieśni i szyjki stanowiącej zwieracz zamykający jamę macicy.
Każda macica jest wygięta, a krzywizna dotyczy jej trzonu. W większości przypadków jest to przodozgięcie, co oznacza, że trzon macicy jest pochylony w kierunku pęcherza moczowego – taką budowę rozpoznaje się u około 80% kobiet. U pozostałych występuje tyłozgięcie – trzon macicy jest skierowany do tyłu, w stronę kręgosłupa i odbytnicy. Tyłozgięcie nie jest dziś uważane za patologię, a jedynie za jeden z wariantów anatomicznej normy; może jednak utrudniać pacjentce funkcjonowanie, przede wszystkim w trakcie miesiączki.
Tyłozgięcie macicy – przyczyny
Budowę i położenie macicy warunkują geny – w niektórych przypadkach dziewczynki rodzą się z tyłozgięciem tego narządu i wówczas mówi się o tyłozgięciu wrodzonym (pierwotnym). Zdarza się jednak, że macica w pewnym okresie życia staje się tyłozgięta, a do przyczyn tego zjawiska zalicza się:
- stany zapalne w obrębie miednicy małej, powodujące skrócenie więzadeł krzyżowych;
- endometriozę;
- menopauzę;
- choroby nowotworowe;
- wcześniejsze ciąże i porody;
- zabiegi operacyjne w obrębie dróg rodnych;
- mięśniaki macicy.
Tyłozgięcie macicy – objawy
W większości przypadków odmienne położenie macicy nie daje żadnych niepokojących objawów, a kobieta nie zdaje sobie z niego sprawy aż do pierwszego USG dróg rodnych, czasami już w czasie trwania ciąży. Objawy mogą być natomiast odczuwalne, jeśli odgięcie trzonu macicy ku tyłowi jest znaczne. Na tyłozgięcie macicy może wskazywać:
- silniejszy ból podbrzusza w czasie miesiączki (ból jest odczuwalny zwłaszcza w okolicy krzyżowej kręgosłupa);
- obfite krwawienie menstruacyjne, z obecnością skrzepów (przyczyną powstawania skrzepów jest wolniejsze oczyszczanie się tyłozgiętej macicy);
- biegunka towarzysząca krwawieniu menstruacyjnemu (kurcząca się podczas okresu macica jest w bezpośrednim kontakcie z odbytnicą);
- ból podczas stosunku (zwłaszcza w pozycjach pozwalających na głęboką penetrację);
- bolesne wypróżnianie, przewlekłe zaparcia.
Czytaj także: Choroby ginekologiczne a ból kręgosłupa – jak rozpoznać źródło bólu pleców u kobiet?
Tyłozgięcie macicy a ciąża
Kiedyś uważano, że tyłozgięcie macicy może znacząco utrudniać zajście w ciążę oraz zwiększać ryzyko poronień i komplikacji podczas porodu. Dziś wiedza na ten temat jest znacznie większa, a prognozy są mniej niepokojące. Macica wygięta do tyłu nie ma żadnego wpływu na płodność, nie zaburza cyklu miesiączkowego ani dojrzewania komórki jajowej. Zasadniczo nie utrudnia też przebiegu ciąży i porodu. W niektórych przypadkach odmienne ułożenie macicy może wydłużać drogę plemników do komórki jajowej – ten problem można jednak rozwiązać odpowiednimi pozycjami seksualnymi (zamiast pozycji misjonarskiej polecane są pozycje kolankowo-łokciowe, na boku i od tyłu).
Przebieg ciąży kobiet z tyłozgięciem i przodozgięciem jest właściwie taki sam, choć u niektórych pacjentek tyłozgięta macica może wywierać większy nacisk na pęcherz moczowy i powodować trudności w oddawaniu moczu i nietrzymanie moczu – dotyczy to jednak jedynie pierwszego trymestru ciąży. W tym samym okresie utrudnieniem może być też gorszy obraz płodu w badaniu USG przez powłoki brzuszne. Te różnice niwelują się jednak już od początku trwania drugiego trymestru, gdyż macica powiększa się wówczas i prostuje.
Tyłozgięcie macicy nie jest bezpośrednią przyczyną poronień lub przedwczesnych porodów – zdarza się jednak, że przyczyniają się do tego schorzenia, które odpowiadają również za wystąpienie tyłozgięcia, czyli przede wszystkim endometrioza, mięśniaki lub stany zapalne macicy. W rzadkich przypadkach diagnozuje się macicę uwięzioną, czyli stan, gdy powiększająca się macica nie ma możliwości sama się wyprostować i przesunąć z powodu występujących zrostów kotwiczących ją w miednicy.
Tyłozgięcie macicy a poród
Ponieważ macica już od drugiego trymestru zmienia swoje położenie, powiększa się i samoistnie prostuje, stwierdzone na początku ciąży tyłozgięcie nie ma żadnego wpływu na poród; nie jest też wskazaniem do cesarskiego cięcia. Kobiety z tyłozgięciem z powodzeniem rodzą siłami natury, choć również u nich mogą oczywiście wystąpić komplikacje różnego rodzaju, niezwiązane jednak z nietypowym położeniem macicy przed ciążą.
Tyłozgięcie macicy a okres
Kobiety z tyłozgięciem macicy skarżą się czasami na trudniejszy przebieg miesiączek: krwawienie może być silniejsze i zawierać duże skrzepy krwi, a bóle podbrzusza i okolicy krzyżowej mogą być bardziej dotkliwe niż u kobiet z macicą ułożoną w typowy sposób.
Tyłozgięcie nie jest natomiast przeciwwskazaniem do stosowania tamponów i kubeczków menstruacyjnych – tyłozgięta macica w trakcie okresu nie obniża się w taki sposób, by je wypychać. Są jednak kobiety, które zgłaszają ginekologowi trudności ze stosowaniem tych artykułów higienicznych – w takim przypadku źródłem problemu może być nie tylko tyłozgięcie, ale też nieprawidłowa budowa dróg rodnych, która powinna zostać szybko zdiagnozowana.
Tyłozgięcie macicy – czy trzeba je leczyć?
Tyłozgięcie macicy to nie choroba, nie wymaga więc leczenia. Zazwyczaj tyłozgięcie jest rozpoznawane przypadkowo podczas standardowego badania ginekologicznego lub w trakcie badania ultrasonograficznego, a w przypadku niektórych kobiet dopiero w czasie ciąży. Kilkanaście lat temu to niestandardowe położenie macicy korygowano chirurgicznie; dziś zabieg rekomendowany jest jedynie w uzasadnionych przypadkach, na przykład przy wypadaniu macicy.
Leczyć trzeba natomiast ewentualne przyczyny tyłozgięcia nabytego, czyli przede wszystkim stany zapalne w obrębie miednicy mniejszej i endometriozę, gdyż mogą one utrudnić zajście w ciążę albo przyczynić się do poronień nawykowych.
Tyłozgięcie macicy a współżycie
Tyłozgięcie macicy może być przyczyną bólu w czasie stosunku, zwłaszcza w pozycjach wymagających głębokiej penetracji. Kobiety doświadczające tych niedogodności wraz ze swoimi partnerami szukają więc pozycji pozwalających na seks bez bólu i dyskomfortu. Dla niektórych par najlepszą pozycją jest pozycja kolankowo-łokciowa, inne kobiety lepiej się czują, współżyjąc „na łyżeczkę” lub w pozycji misjonarskiej – wszystko jest kwestią indywidualnych upodobań. Zdarza się, że ból w czasie współżycia wiązany z tyłozgięciem macicy w rzeczywistości wynika np. z infekcji intymnej lub czynników psychologicznych. Jeśli współżycie wiąże się z silnym dyskomfortem i taki stan utrzymuje się mimo zmian pozycji i delikatności partnera, kobieta powinna skonsultować się z lekarzem ginekologiem, a w niektórych przypadkach również z seksuologiem.





