Czym są bóle wzrostowe?
Pierwsze wzmianki o bólach wzrostowych u dzieci można znaleźć już w publikacjach z 1823 roku, ale do dziś schorzenie to nie zostało wymienione jako osobna jednostka chorobowa w kolejnych Międzynarodowych Klasyfikacjach Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD. Bóle wzrostowe u dzieci wywołują wiele kontrowersji i rozbieżnych opinii specjalistów, a w celu uniknięcia sporów bywają nazywane:
- bólami kończyn o niejasnej etiologii,
- idiopatycznym bólem kończyn u dzieci,
- łagodnymi bólami nocnymi u dzieci, czy
- nawracającymi bólami kończyn u dzieci.
Co do jednego nie ma żadnych wątpliwości – dzieci i wczesne nastolatki rzeczywiście zgłaszają lekarzom dolegliwości bólowe kończyn dolnych, których przyczyn nie można dopatrzyć się w wynikach badań laboratoryjnych i obrazowych.
Polecamy: Wizyta u ortopedy — przebieg i jak się przygotować
Bóle wzrostowe u dzieci – kto jest narażony na ból?
Ze względu na zmieniające się przez lata kryteria diagnostyczne tego trudnego do zdefiniowania schorzenia, brak jest wiarygodnych danych epidemiologicznych dotyczących częstości jego występowania w populacji. Różni autorzy podają, że ból wzrostowy występuje od 3 aż do 37% dzieci. U kogo najczęściej występują bóle wzrostowe? Pomimo braku jednoznacznych kryteriów, można wyróżnić tu kilka zależności:
- Bóle wzrostowe najczęściej rozpoznawane są u dzieci między 3 a 12 rokiem życia, niezależnie od płci.
- W grupie ryzyka wystąpienia bólów wzrostowych są przede wszystkim dzieci aktywne fizycznie – występują najczęściej wieczorami i nocami po dniach wypełnionych ruchem. Według niektórych badaczy bóle trwale ustępują, gdy dziecko zmienia tryb życia na mniej aktywny.
- Na bóle wzrostowe uskarżają się także dzieci z niewielkimi nieprawidłowościami anatomicznymi, np. z płaskostopiem i koślawością tylnej części stopy, a także nadmierną ruchomością w stawach.
Bóle wzrostowe – objawy, kryteria rozpoznania
Bóle wzrostowe nie zostały uwzględnione w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD 10, jednak – jak mówią specjaliści w zakresie reumatologii dziecięcej – „życie wskazuje na ich obecność”. Ponieważ problem stale wraca, w praktyce lekarskiej bóle wzrostowe rozpoznaje się obecnie na podstawie ustalonych kilkanaście lat temu kryteriów diagnostycznych:
- bóle występują od 6 do 24 razy w miesiącu,
- najczęściej pojawiają się późnym popołudniem, wieczorem lub nocą,
- trwają od 10 minut do około godziny,
- obejmują kończyny dolne (typowa lokalizacja to przednia powierzchnia piszczeli, łydki, uda i doły podkolanowe, a ból może promieniować do stopy),
- mają charakter obustronny i rozlany (nie punktowy),
- nie obejmują stawów,
- nie wpływają na ograniczenie ruchu, postawę i chód dziecka,
- wyniki badań laboratoryjnych i RTG dziecka są prawidłowe,
- w łagodzeniu bólów pomocne są masaże i łagodne środki przeciwbólowe.
Polecamy: Jak przygotować dziecko do badania rezonansem lub tomografem?
Przyczyny bólów wzrostowych
Pomimo wciąż znajdującej się w użyciu nazwy dla tego schorzenia, bóle wzrostowe nie mają związku z procesem wzrostu, a jedynie występują w okresie rośnięcia. Uważa się je za schorzenie należące do zespołów bólu mięśniowo-szkieletowego o etiologii niezapalnej, ale patomechanizm tego zjawiska wciąż pozostaje niejasny. Pośród możliwych przyczyn oraz czynników ryzyka bólów tego typu wymienia się m.in.:
- bardzo dużą aktywność ruchową dziecka, w wyniku której dochodzi do powiększenia przekroju mięśnia piszczelowego przedniego. Mięsień uciskany jest przez grubą powięź tkanki łącznej i w efekcie rozwija się zespołu ciasnoty powięziowej,
- obniżony próg bólowy u dziecka,
- zmniejszoną gęstość kości w okolicy piszczeli,
- niewielkie wady anatomiczne dziecka wiążące się z zaburzeniem osi kończyn, takie jak płaskostopie czy koślawość tylnej części stopy, powodujące bóle przyczepów mięśni (przeciążenia przedziału bocznego stawu kolanowego i wzmożone napięcie przyczepów przedziału przyśrodkowego),
- nadwagę i otyłość,
- czynniki psychospołeczne lub rodzinne,
- współwystępowanie migrenowych bólów głowy i napadowych bólów brzucha (często dziedziczonych po rodzicach),
- współwystępujący zespół niespokojnych nóg (mogący wskazywać na powiązanie etiologii schorzenia z dysfunkcjami ośrodkowego układu nerwowego).
Polecamy: Ból piszczeli – shin splints u biegaczy, objawy i fizjoterapia bólu podudzi
Z czym różnicować bóle wzrostowe?
U dzieci zgłaszających bóle wzrostowe nóg często podejrzewa się występowanie chorób reumatycznych, a mali pacjenci kierowani są do lekarza reumatologa. Zdarza się również, że lekarz automatycznie zalicza bóle kończyn do bólów wzrostowych i nie zleca pogłębionej diagnostyki. To duży błąd, gdyż istnieje wiele schorzeń, które objawiają się właśnie bólami kończyn i wymagają leczenia, np.:
- złuszczenie głowy kości udowej,
- ostre i przewlekłe zapalenie kości,
- choroba Perthesa (jałowa martwica głowy kości udowej),
- nowotwory, np. kostniak kostnawy, mięsak kościopochodny, białaczka,
- przemijające odczynowe zapalenie maziówki.
Bóle wzrostowe u dzieci – leczenie
Trzeba pamiętać, że nie ma żadnych obiektywnych testów ani badań, które mogłyby potwierdzić występowanie bólów wzrostowych u dziecka. Rozpoznanie opiera się na subiektywnych odczuciach samego pacjenta oraz wykluczeniu innych możliwych przyczyn dolegliwości bólowych w kończynach. Dla dzieci i nastolatków spełniających kryteria diagnostyczne bólów wzrostowych, u których wykluczono inne choroby objawiające się bólami kończyn, zalecenia to przede wszystkim:
- W przypadku dzieci bardzo aktywnych ruchowo pomóc może zmiana trybu życia na bardziej spokojny. Szczególnie unikanie (choćby tymczasowe) takich sportów, jak skoki na trampolinach, jazda na deskorolce, biegi, taniec.
- Ocena zakresu ruchomości stóp, kolan i stawów biodrowych, pomiar długości kończyn, wykonanie badań w kierunku zaburzeń osi kończyn i, jeśli to konieczne, wdrożenie odpowiedniej rehabilitacji.
- Przy nasilonym bólu stosowanie u dzieci łagodnych środków przeciwbólowych (w maści lub doustnie), ulgę przynoszą też ciepłe okłady, ciepła kąpiel oraz delikatny, rozgrzewający masaż bolących nóg.
- Zapewnienie dziecku odpowiedniego wypoczynku, wystarczającej ilości snu potrzebnego do regeneracji organizmu oraz spokoju i wsparcia w trudnych momentach nasilonego bólu.
Masaż Shantala, czyli technika masażu niemowlęcia – na czym to polega? Sprawdź








