REKLAMA

Choroba brudnych rąk – pasożyty, wirusy i bakterie. Jak poprawnie dbać o higienę?

Aktualizacja:

05 grudnia 2024

Publikacja:

16 listopada 2021

Czas czytania:

7 min

Autor:

Redakcja

Choroba brudnych rąk to schorzenie dotyczące głównie dzieci. Nie ma jednej choroby brudnych rąk – wszystko zależy od przeniesionego wirusa, pasożyta lub bakterii. Najczęściej do chorób brudnych rąk zalicza się problemy pojawiające się ze strony układu pokarmowego, np. salmonellę lub glistnicę, ale nie tylko.

Choroba brudnych rąk dotyczy głównie dzieci.

Choroba brudnych rąk dotyczy głównie dzieci, bowiem to one mają największy problem z zachowaniem higieny. Maluchy są narażone na różne czynniki ze względu na swoje aktywności – wspólne zabawy w piaskownicy, przedszkolu czy żłobku. Często wkładają ręce do buzi bez ich wcześniejszego umycia. Właśnie w ten sposób szerzy się choroba brudnych rąk.

Choroba brudnych rąk: żółtaczka

Najpoważniejszą z chorób przenoszonych właśnie za pomocą brudnych rąk są wirusy powodujące zapalenie wątroby, nazywane także żółtaczką lub żółtaczką pokarmową. Wirus HAV i HEV przenoszą się drogą pokarmową i przez kontakt z zarażonym. Wirusy typu B i C (HBV i HCV) przenoszą się przez krew.

Wirus typu A odpowiada za rozwój żółtaczki pokarmowej. U dzieci przebiega ona zazwyczaj bezobjawowo, natomiast u dorosłych pojawiają się objawy grypopodobne, bóle brzucha, biegunki oraz zażółcenie powłok skórnych. Zdarzają się także nudności i wymioty. W 70 proc. WZW typu A wymaga hospitalizacji pacjenta. Aby ustrzec się przed zakażeniem, poza dbaniem o higienę, można się zaszczepić. Szczepienie jest zalecane dzieciom w wieku przedszkolnym, pracownikom służby zdrowia, osobom mającym kontakt z żywnością oraz osobom pracującym przy kanalizacji.

Do zakażenia wirusem typu E dochodzi poprzez niskie standardy higieniczne, picie skażonej wody oraz jedzenie surowego mięsa (zwłaszcza wieprzowiny, dziczyzny i owoców morza). Choroba może przebiegać bezobjawowo, co ciekawe nie zyskuje się trwałej odporności po przechorowaniu – możliwe są kolejne infekcje. WZW typu E jest szczególnie niebezpieczne dla kobiet w III trymestrze ciąży. Nie ma leku na chorobę, stosuje się jedynie leczenie objawowe jeśli wystąpi ciężki przebieg WZW (nawadnianie, odpowiednie odżywianie i izolacja chorego przez tydzień, aby nie zakażał dalej).

Choroba brudnych rąk: pasożyty

Wśród pasożytów, którymi można zarazić się właśnie przez brudne ręce wyróżnia się:

  • owsiki – to malutkie pasożyty o białej barwie żyjące w jelicie grubym. Samica wędruje nocą w okolice odbytu, gdzie składa jaja. Powodują one świąd, ale drapanie sprawia, że jaja roznoszą się dalej – można je wtórnie połknąć lub pozostawić na jakiś przedmiotach. Owsica jest chorobą powszechną wśród dzieci w żłobkach i przedszkolach, często od dzieci zarażają się rodzice. Jaja owsików mogą być wszędzie – także na ubraniach osoby chorej.
  • lamblie – do zarażenia lambliami dochodzi na skutek spożycia zanieczyszczonej wody lub jedzenia (warzyw i owoców bez uprzedniego umycia). Pierwotniaki bytują w jelicie cienkim, gdzie szybko się namnażają powodując biegunki, nudności oraz spadek masy ciała i rozdrażnienie. Objawy pojawiają się kilka dni po zarażeniu i są szczególnie niebezpieczne dla dzieci, bowiem hamują prawidłowe wchłanianie pokarmów – powodują niedożywienie.
  • tasiemca – tasiemcem można się zarazić poprzez spożycie jego jaj – najczęściej w surowym mięsie lub warzywach. To choroba odzwierzęca, która powoduje bóle brzucha, kolki, wymioty, utratę apetytu, przelewanie się w brzuchu, spadek masy, niedokrwistość.
  • glistę ludzką – glisty ludzkie to kolejny pasożyt, którego jaja możemy spożyć. Znajdują się one w glebie, skażonej wodzie, a także na warzywach lub owocach. Objawy zakażenia mogą być niespecyficzne, zaliczamy do nich kaszel, częste infekcje, bóle brzucha, biegunki lub zaparcia, a nawet objawy ze strony układu nerwowego.

Choroba brudnych rąk: zatrucia pokarmowe

Zatrucia pokarmowe bardzo często wynikają z niedostatecznej higieny – zarówno przy przygotowywaniu posiłku, jak i mycia rąk przed jedzeniem. Do zatrucia dochodzi na skutek spożycia bakterii, która wywołuje stan zapalny w żołądku lub jelitach. Objawami zatrucia są biegunka i wymioty, często także bóle brzucha.

Za infekcje bakteryjne odpowiedzialne są najczęściej dwie bakterie: Salmonella oraz Shigella. Salmonella to choroba wywoływana przez pałeczki salmonella enterica, do rozwoju zakażenia dochodzi w przeciągu 6 – 72 godzin od spożycia zainfekowanej żywności (surowe mięso, jajka, źle przechowywane desery). Do objawów zaliczamy gorączkę, złe samopoczucie, nudności, wymioty, biegunkę. Z kolei bakteria Shigella wywołuje czerwonkę bakteryjną, chorobę objawiającą się kolką, biegunką oraz gorączką. Bakterię mogą roznosić owady, do zakażenia dochodzi na skutek spożycia zainfekowanej żywności. Szczyt zachorowań obserwuje się latem.

Za problemami z układem pokarmowym stoją także rotawirusy. To bardzo żywotne drobnoustroje, które poza organizmem chorego mogą żyć nawet kilka tygodni (na zabawkach w przedszkolu, na meblach), na dłoniach do kilku godzin. Do zarażenia dochodzi drogą kropelkową, a więc wystarczy, że dziecko będzie się bawić w tym samym pomieszczeniu co chory i infekcja gotowa. Objawami zakażenia są bóle głowy, wymioty, lekka gorączka, uporczywa biegunka. Leczenie infekcji jest jedynie objawowe, trzeba dbać, aby chory nie odwodnił się. Na rynku dostępna jest doustna szczepionka przeciwko rotawirusom dedykowana dla najmłodszych dzieci.

Polecamy: Biegunka podróżnych – leczenie, profilaktyka, przyczyny

Choroba brudnych rąk: zapalenie jamy ustnej

Na skutek przenoszenia do jamy ustnej bakterii z otoczenia może dojść do rozwoju stanu zapalnego. Najczęściej objawia się ono w postaci aft lub opryszczki, pojawiają się owrzodzenia, ranki wewnątrz jamy ustnej i gardła, które utrudniają spożywanie posiłków. Leczenie bakteryjnego zapalenia jamy ustnej jest miejscowe i zależne od rodzaju zakażenia. Jeśli doszło do infekcji grzybiczej stosuje się inne leki niż w przypadku zakażenia bakteryjnego.

Choroba brudnych rąk – co trzeba wiedzieć? Profilaktyka

Jama ustna i śluzówki (także nos czy oczy) to wrota do naszego organizmu, przez które mogą wnikać różne patogeny. W dużej mierze od naszej odporności zależy, czy zakażenie rozwinie się, czy nasz układ odpornościowy poradzi sobie z nim. Pandemia koronawirusa nagłośniła problem, jakim jest brak higieny i potrzeba częstej dezynfekcji rąk. Małe dzieci, a także dorośli zapominają, jak ważne jest regularne mycie rąk i nie branie brudnych rąk do ust, a także dotykanie nimi nosa czy oczu. W ten sposób do naszego organizmu przedostają się różne wirusy, bakterie, pasożyty czy grzyby. Wielu infekcji można uniknąć dbając o higienę, także przy przygotowywaniu posiłków.

Mycie produktów spożywczych, ich odpowiednia obróbka termiczna, używanie czystych sztućców, dezynfekowanie kranu i deski do krojenia, a także powierzchni, na których przygotowuje się jedzenie pozwala na wyeliminowanie wirusów i bakterii, a także jaj pasożytów.

Należy także szczególnie uważać na wakacjach – woda z kostkami lodu z nieznanego źródła może być bardzo niebezpieczna, bowiem krótkotrwałe mrożenie nie zawsze zabija wszystkie bakterie czy drobnoustroje. Nie powinno się także spożywać potraw surowych lub pół-surowych.

W przypadku choroby odpowiednia higiena pomaga w ograniczeniu zakażenia. Pamiętajmy też, aby nie oblizywać dziecięcego smoczka czy lizaka (w jamie ustnej dorosłych mogą być bakterie, na które maluch nie jest odporny), nie lizać zasypanych piaskiem oczu malucha (można przenieść bakterie z jamy ustnej do oka, co wywoła stan zapalny), butelki, smoczki i gryzaki wygotowywać przynajmniej raz dziennie. Należy od małego uczyć dziecka higieny, tylko w ten sposób można uniknąć zakażeń.

Autor: Redakcja